Part
I; Rachów 14.09 ~22.09.2018
Moja
tropa kapryśnie się pisze: to zygzakiem kluczy, jakby od kuli
bieżała, to krąży-kołuje wytrwale z nosem przy ziemi, to w
esach-floresach się gmatwa (jak w czasie zaprzeszłym), to blaknie i
zanika w jakimś trzęsawisku, by po chwili się wynurzyć z drugiej
strony, to zastyga w błocie twardniejącym od mrozu, aby wiosną
rozpłynąć się w roztopie,
to w słowach się odciska, to w odciskach palców, na papierze lub
na piachu. Moja tropa omija ludzkie skupiska i wyświechtane frazy,
czmycha zarówno od wrzawy nagonki, jak i od zgiełku podbijanego
bębenka, unika miejsc zbiorowych kultów i masowej rozrywki,
szybkiego jadła, głośnych kurortów, modnych zabytków i pustych
gestów, nie znosi świateł wielkiego świata i z dala obchodzi
watahy fanów - czy to Małysza, czy Wielkiego Brata - na ich widok
jeży się i skręca w bok. Moja tropa często mnie zawodzi na
bezludzie …
Mariusz
Wilk - „Wołoka”
Rakhiv - to już nie Czarnohora a jeszcze nie Zakarpacie
Rachów
to dobry punkt do ataku na Howerlę, ale przede wszystkim Popa Ivana
Marmoroskiego. Leży na uboczu i wystarczy wysiąść z pociągu by
poczuć To!!! Tempo życia zwalnia tu diametralnie i co bardziej
wyczulony ktoś rozumie, że wielkomiejski pośpiech tu mają za nic. Życie toczy się swoim torem... Strasznie polubiłem to małe miasteczko, choć ma swoje plusy i minusy. Chociażby zimą - przez to, że leży w kotlince - wtedy tam gdzie jest najniżej nad rzeką Cisą, smog jest taki, że można go kroić nożem.
Rzeka Cisa w Rachowie
Flagi na rahivskim ratuszu
Jest
jeszcze jedno co mnie uwiera, będąc na zachodzie UKR. Nad ratuszem
w mieście Rachów wisi banderowska flaga, obok tej oficjalnej
niebiesko-żółtej. Barwy tych, którzy czynnie uczestniczyli w
zagładzie Żydów i ludobójstwie dokonanym na ludności polskiej.
Dziś mają być bohaterami i przewodnikami narodu ukraińskiego. Aż
się ciśnie na usta – jaki naród, tacy bohaterowie.
W
tym mieście w odległości około kilometra na północ od centrum
umiejscowiony jest żydowski cmentarz, posadowiony w malowniczej
dolinie potoku. Świadczy to o nie małej populacji przed II wojną
światową wyznawców Tory. Co się z nimi stało po 1939 roku nie
trudno się domyśleć. Niemcy doskonale wykorzystywali zaangażowanie
w eksterminacji tego narodu Litwinów, Łotyszy czy Ukraińców,
którzy bardzo gorliwie pomagali Niemcom w masowym uśmiercaniu
Narodu Żydowskiego. Nota bene, to co się działo np. w czasie
likwidacji getta we Lwowie, przechodzi wszelkie pojęcia ludzkiego
okrucieństwa. Tylko jeden krok i … Wśród działaczy OUN/UPA,
pewnie już w 1942 roku panuje coraz silniejsze przekonanie, że
skoro udało się usunąć Żydów, trzeba spróbować z Polakami,
zanim przyjdą Sowieci. Od kwietnia 1943 roku zaczynają się
zorganizowane napady na osiedla polskiej ludności. Jedna z
pierwszych takich akcji ma na cel Janową Dolinę . Jest Wielki Piątek, 23 kwietnia 1943 roku. Fala niewyobrażalnej zbrodni rozlała się na
całą zachodnią Ukrainę ...
A
dziś mnożą się pomniki Bandery po ukrainskich miastach i miasteczkach a
czarno-czerwone flagi powiewają nad nie jednym ratuszem. Owszem,
Ukraińcy powiedzą, że to bohaterowie, ponieważ walczyli z
Sowietami i do takiej genezy
będą się odwoływać, ale przecież nie da się zaprzeczyć faktom
i całkowicie pominąć to co robili z Żydami i Polakami. Tacy to
bohaterowie ...